panorama
panorama
strona główna nasza Europa księga gości linki




Powrót do głównej strony bloga


03.08.2010, 01:24, Antek & Marta

nie ma takiego miasta jak londyn /miś/

Kontrast po przylocie z Islandii jest przepotężny. Ludzi jak mrowkow, wszycy podazaja we wszystkich kierunkach (kazdy jest jakis), huk, zgiełk, baiali, zolci ciemni zieloni, Zwiedzalismy pieszo przez 9 godzin. I jak zwykle na wieczór mimo że jest net nie ma sił pisac realcji.. Oprocz zwiedzania mielismy tysiac innych spraw do zalattwienia typu zakupy, pranie ladowanie, bookowanie biletow, opracowanie trasy, dojazd do pociagu itd itp Pobudka za 6 godzin. Btw samolot Island EXPRESS opoznil sie 5 godzin ...

Tower Bridge przed otwarciem


Policja nie stawiała oporu


no comments


"zabytki"


no Londyn no



Komentarze:


03.08.2010, 11:19, Jacek

Ja tym razem po tej stronie barykady :)
Widzę, ze na Islandii spóźnienia samolotów to tradycja, nam do Kopenhagi się udało o czasie. Kopenhaga też nas osaczyła, choć przy Londynie to pewnie pikuś. No ale my mieliśmy dodatkowe utrudnienie w postaci braku snu (choć udało się przespać godzinę na ławce w parku, zanim zaczęli się pojawiać ludzie w większej ilości i dziwnie się patrzeć :P). Do Długołęki dotarłem o 2 w nocy, a na 10 do pracy ;)
Miłego pobytu na Wyspach!
Aha - ważne info dla Was: w Easyjecie (Kopenhaga-Berlin) graliśmy wariata "dzień dobry, jak przygotować rower do transportu? - a macie jakieś torby? - nie? - to skręćcie kierownicę i odkręćcie pedały". Mimo że podczas bookowania biletów było jasno napisane, że "bicycle must be packed in a box or bag" i trzeba było to zatwierdzić checkboxem warunki, że się z nimi zapoznałem. Co więcej, u mnie się udało odkręcić pedały, a u Michała nie (ja zakręcałem imbusem, Michał kluczem), ale nikt tego nie zauważył albo nikomu to nie przeszkadzało. Oczywiście nie wiadomo czy tak będzie w Ryanairze, ale jest to pewna przesłanka, że być może nie macie się co martwić za bardzo pakowaniem.



Skomentuj ten wpis:

Pseudonim:

Wynik działania 2 + 3:

Treść komentarza:

do góry


rowerzysta

Autor strony: Jacek Nowak         Layout zaprojektował: Jakub Sochacki         Zdjęcia zostały zrobione przez różnych uczestników wypraw.